Herb Polski POL Katowice COA
  • Zakończenie roku szkolnego 2016/2017

  • III Bieg Rodzinny

  • IV Środowiskowe Spotkania Edukacyjne

  • Wizyta gości z Erasmus+

  • Nauczyciele na scenie

  • Szkoła Podstawowa nr 58 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Dąbrowskiej w Katowicach

  • Patron Szkoły - Maria Dąbrowska

    W dniach 28.09.-2.10. miałam zaszczyt z ramienia IPN-u brać udział w ogólnopolskiej akcji "Zapal Znicz Pamięci". W wyjeździe do Austrii uczestniczyły rodziny byłych więźniów obozów koncentracyjnych, pracownicy IPN-u, pracownicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych. Znicze Pamięci zapłonęły w krematoriach byłych obozów Mauthausen-Gusen oraz Dachau.

    Obóz matka – Mauthausen-Gusen wywarł na mnie ogromne wrażenie. Zwiedzanie obozu rozpoczęliśmy od część, do której trafili uczestnicy Powstania Warszawskiego (ok. 2 tys. osób). Większość z nich nie została zarejestrowana w obozie, pozostała na łące, gdzie została zagłodzona na śmierć. Ostatnim punktem zwiedzania były schody śmierci. Schody, trudne do sforsowania, dzisiaj były miejscem śmierci tysięcy osób, którzy byli z nich zrzucani przez austriacką załogę obozu.

    To jest mój drugi wyjazd do KL Mauthausen-Gusen. Już podczas pierwszego mojego pobytu w obozie było widać, że spełnia on kryteria obozu koncentracyjnego w przeciwieństwie do pozostałych, które widziałem. Nie spodziewałem się, że zobaczę obóz w takim stanie. To był dla mnie duży wstrząs za pierwszym razem, a teraz starałem się wyłączyć emocje. Przejmujące wrażenie zrobił na mnie plac apelowy, gdyż mam w pamięci zdjęcia tysięcy nagich więźniów, którzy byli tam spędzani i koczowali przez wiele godzin… To bardzo rzutowało na moje odczucia, gdyż nie był to dla mnie pusty plac. Obecni wtedy tam ludzie dla mnie żyją i widzę ich – mówi syn Wacława Dubilisa, więźnia politycznego, żołnierza NSZ, więźnia Auschwitz numer obozowy 155239, KL Mauthausen-Gusen numer obozowy 39298, Redl-Zipf, Ebensee, Ryszard Dubilis ze Związku Żołnierzy NSZ.

    1 października razem z ambasadorem Polski w Austrii, Panem Aleksandrem Korybutem Woronieckim, braliśmy udział w uroczystościach upamiętniających ofiary zamku Harthaim. W latach 1940-1944 austriacka załoga zamordowała tam ponad 30 tys. osób, w tym, jak wykazało śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej, co najmniej 1604 obywateli polskich, którzy z powodu różnych niepełnosprawności zostali uznani za ,,życie niewarte życia”.

    W zamku Hartham został uśmiercony ks. Antoni Ludwiczak polski duchowny, wielki patriota. Jak twierdzili świadkowie, podczas aresztowania kapłan miał krzyknąć: Pamiętajcie, granica musi być na Odrze. Wykorzystując fakt, że mam wielu niepublikowanych materiałów dotyczących ks. Ludwiczaka, w przyszłości wspólnie z moimi uczniami, którzy poświęcają wiele czasu na realizację projektu O tym nie można zapomniećuda Nam się upamiętnić i tę postać.

    Zdjęcia zobacz tutaj.

 Barbara Żmija  

Świetlica

Blog świetlicy szkolnej

SKO

Blog Szkolnej Kasy Oszczędności

Mistrzowie Kodowania

Blog "Bo każdy może być programistą"

Mapa witryny

Lista zawartości naszej strony internetowej

Cookies

Polityka bezpieczeństwa strony